Ząbkowanie – radość czy udręka?

Każdy rodzic skacze do góry z radości na widok pierwszego ząbka swojego dziecka. Nie zawsze jednak ten moment kojarzy się tylko i wyłącznie z przyjemnymi doświadczeniami. Ząbkowanie, to często długie i ciężkie miesiące, podczas których cierpi zarówno dziecko jak i rodzic. Początek ząbkowania (sprawdź) uzależniony jest od indywidualnych cech każdego malucha.



Można jednak określić, że statystycznie pierwsze objawy…

Można jednak określić, że statystycznie pierwsze objawy przypadają około trzeciego, czwartego miesiąca. Początki łatwo zauważyć po charakterystycznym zachowaniu – ze względu na to, że dziąsła zaczynają swędzieć, są zaczerwienione i opuchnięte – dziecko obficie się ślini i wkłada do buzi palce oraz inne przedmioty, które akurat są w jego zasięgu. Zazwyczaj trwa to około kilku tygodni, ale w niektórych przypadkach dolegliwości ustępują dopiero po kilku miesiącach.

Na samym końcu, gdy ząbek już prawie jest widoczny, niemowlak coraz bardziej marudzi, płacze, nie chce jeść i spać, możliwy jest również stan podgorączkowy. Szósty, siódmy miesiąc, to czas, w którym w większości przypadków możemy już cieszyć się pierwszym ząbkiem naszego maluszka; najczęściej jest to dolna jedynka. Warto jednak zwrócić uwagę, że w wielu przypadkach ząbkowanie dziedziczy się po rodzicach i to, czy u dziecka wcześnie lub późno pojawiają się ząbki, może zależeć od uwarunkować genetycznych.

Ze względu na bolesne dolegliwości, towarzyszące ząbkowaniu warto zapoznać się z kilkoma radami, które pomogą dziecku i rodzicom przetrwać ten czas. Dobrym sposobem, jest masowanie wrażliwych, bolących dziąseł wilgotną, zimną gąbeczką. Można również stosować dostępne w każdej aptece bez recepty środki przeciwbólowe i przeciwzapalne lub dawać dziecku odpowiednio skomponowane herbatki ziołowe.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *