Jak długo karmić piersią

Nie od dzisiaj wiadomo, że karmienie piersią pozytywnie wpływa na prawidłowy rozwój dziecka. Kiedy jednak urodziłam swoje pierwsze dziecko, szybko okazało się, że po moim pokarmie bardzo źle się ono czuje. Synek miał okropne kolki i dopiero po wizycie u drugiego pediatry, dowiedzieliśmy się, że nie trawi białka zawartego w mleku. Odkłada się ono w jelitach i powoduje ból u dziecka. Wtedy z karmienia piersią przeszliśmy na specjalne mleko dla alergików.



niemowlę – galeria

http://www.pampers.pl/niemowle

Foto: pixabay.com

dzień matki

Foto: pixabay.com

dzień matki

Foto: pixabay.com

Nietolerancja białkowa zdarza się u noworodków coraz częściej i prawdopodobnie jest to wynik cywilizacji. Nigdy wcześniej, jak wiemy z opowieści mam i babć nie było podobnych problemów. Kobiety karmiły piersią, a dzieci chowały się dobrze i zdrowo. Tak przynajmniej wygląda to z relacji kobiet, które dzieci rodziły i wychowywały kilkadziesiąt lat temu. Przy drugim maleństwie miałam obawy, czy sytuacja się nie powtórzy. Wiedząc jednak, że to mleko matki jest najbardziej korzystne dla noworodka, nie chciałam rezygnować z karmienia piersią. Moja córeczka ma już trzy tygodnie i jest zdrowym noworodkiem. Karmię ją piersią i mam nadzieję, że tak pozostanie jeszcze przez długi czas. Nie chciałabym rezygnować z tej bliskości między nami zbyt szybko. I dziwię się niektórym koleżankom, które od początku nie chciały dawać dziecku piersi. Wybrały taką drogę z własnej woli.

Oczywiście, karmienie piersią wymaga pewnych wyrzeczeń…

Oczywiście, karmienie piersią wymaga pewnych wyrzeczeń i poświęceń, ale myślę, że gra jest warta świeczki. Nic nie zastąpi nowo narodzonemu możliwości spędzania czasu przy piersi matki. Nie chciałabym tego pozbawiać mojej córeczki. Pomimo że musiałam się wyrzec wielu potraw, które lubię, muszę być ciągle w pobliżu dziecka i mogę dostać zapalenia piersi, to mam nadzieję, że będę mogła karmić małą naturalnie przynajmniej przez sześc miesięcy. Ciężko byłoby mi się rozstać z karmieniem jej piersią tak szybko jak to było w przypadku synka.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *