Gdzie reklamować produkty kobiece?

Rynek produktów, które próbuje wcisnąć się kobietom w ramach potrzeb pierwszego rzędu, to nie tylko kosmetyki, obiecujące wieczną młodość, modne ciuchy i akcesoria do higieny intymnej, ale cały asortyment wyprawki dziecięcej, gdy kobieta spodziewa się dziecka. Pisma skierowane do kobiet – tych nastoletnich (mydziewczyny.pl), ale też dojrzałych, w większości sponsorowane są przez producentów owych produktów i mają charakter inwazyjny.



Reklama nie tylko przybiera formę baneru,…

Reklama nie tylko przybiera formę baneru, ale zakamuflowanych artykułów sponsorowanych. Coraz większym zainteresowaniem reklamodawców cieszą się blogi, skierowane do mam. Dzięki dobrym relacjom z czytelniczkami, zaufaniu i ich zaangażowaniu, można w sposób interesujący zaciekawić czytelniczki określonym produktem lub usługą. Pazerność nie sprzyja blogerkom, które niekiedy promują produkty, co do których same nie są przekonane. Taki brak konsekwencji szybko zostanie wytknięty przez czytelniczki. Matczyna blogosfera to też miejsce pełne zawiści, gdzie gdy jednej się powiedzie, inne zasypują stronę agresywnymi komentarzami. Wiele blogerek usłyszało już pod swoim adresem tyle gorzkich słów, że nie można się nadziwić ich zapałowi. Blog przedstawiający jasne strony rodzicielstwa, będzie bardziej atrakcyjny dla reklamodawców, niż narzekanie, agresja i niezadowolenie.

kosmetyki

Foto: pixabay.com

kosmetyki

Foto: pixabay.com

Jeśli jednak jest na nim zbyt…

Jeśli jednak jest na nim zbyt kolorowo, z miejsca pada zarzut braku autentyczności. Innym popularnym błędem powielanym przez blogerki parentingowe, jest spinanie się do regularnego publikowania wpisów, na przykład codziennie jednego. Tymczasem te spontaniczne, nie pisane na siłę, cieszą się największą liczbą odsłon i zachęcają do ponownego odwiedzenia strony. Wiele mam łudzi się, że przy minimum wysiłku rozkręci dochodowe miejsce w sieci. Tymczasem potrzeba lat regularnej pracy, nim zarobimy pierwsze pieniądze na reklamach.

kosmetyki

Foto: pixabay.com

Comments (1)
  1. Bernadeta 28-Luty-2014

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *