Być mamą i nie zwariować

Współczesne mamy nie mają łatwego orzecha do zgryzienia. Zewsząd docierają do nich sprzeczne sygnały. Własne matki i babcie zachęcają do jak najdłuższego pobytu z dzieckiem w domu, wtedy też one nie będą musiały przejmować pałeczki przy wnusiu. Z drugiej strony, inne kobiety wciąż trajkoczą o samorealizacji, a coraz więcej portali skierowanych do mam przekonuje, że da się pracować i być dobrą mamą.



I jak tu znaleźć rozwiązanie…

I jak tu znaleźć rozwiązanie odpowiednie dla siebie. Przede wszystkim należy odrzucić cudze oczekiwania i spytać siebie – czego oczekuję, jak chciałabym, aby najbliższe lata wyglądały. Czy chcę spędzić ten czas z maluszkiem, a potem spokojnie wrócić na rynek pracy, a może nie mam zamiaru robić przerwy zawodowej, bo ciąża i macierzyństwo to nie choroba. Wiele zależy od charakteru obowiązków zawodowych. Jeśli kobieta pracuje dla kogoś, o bezpieczeństwie i komforcie przebywania z dzieckiem, będzie świadczył cierpliwy i przychylny mamom pracodawca. Jest też inna ścieżka, na którą wkracza coraz więcej kobiet – samozatrudnienie.

Gdy kobieta sama jest sobie…

dzień matki

Foto: pixabay.com

Gdy kobieta sama jest sobie przełożonym, nie musi tłumaczyć się nikomu z własnoręcznej zmiany pieluszek (zobacz pampers.pl), karmienia piersią, zwłaszcza, jeśli swoje obowiązki zawodowe może wykonać zdalnie. Umożliwiają taki charakter zatrudnienia wolne zawody, na przykład: graficzka, copywriterka. Ważne przy takim charakterze zatrudnienia, jest cenienie swoich usług, bo jeśli stawki będą zbyt niskie, kobieta utonie pod zleceniami i nigdy nie wyjdzie na swoje finansowo, a do tego nie będzie miała czasu dla rodziny, ani budżetu na opłacenie opiekunki.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *